Moim zamierzeniom przyświeca idea szerzenia informacji potrzebnej do zbudowania wiedzy i świadomości ażeby za ich pomocą przyczynić się do zmiany świata. Ujawniać to, co do tej pory było ukryte i zakłamane oraz pokazać  sposoby wyjścia z pułapki w jakiej ludzkość się znalazła bowiem: 

Koniec świata jest wtedy gdy Ci co chcą go zmienić nie wiedzą jak to zrobić.

Wiedza i świadomość jest potężnym orężem, wręcz nie do pokonania w walce ze złem i podłością, które to zawojowały naszą planetę. Wysoki poziom świadomości nie jest dla nich dobrym  środowiskiem. Dlatego lekarstwem na nasze kłopoty jest nie poddawanie się presji tego zła i inspirowanie się z wyższego poziomu świadomości. Świadomość i odwaga – działanie bez lęku ma moc pokonania czynów motywowanych nikczemnością i wyzyskiem.

Regułą jest to, że im wyższy poziom świadomości tym większe dobro i miłość gdyż istoty współżyją w większej harmonii i w sposób pokojowy szukają rozwiązań takich ażeby każdy miał możliwość godnego bycia i rozwoju. Tego bowiem wymaga „ekonomia moralna”.  

Obecnie kierujemy się głównie zasadą – „Jak mogę Cię wykorzystać”.  Jeśli zmienimy tę zasadę na „co mogę dla Ciebie zrobić” to okaże się, że wszyscy będą mieli wszystko. Nie spodoba się to tym, którzy potrzebują   panowania nad innymi i poczucia bycia lepszym dzięki poniżaniu innych. Polityka władców tego świata zawsze zmierzała do tych anty wartości i zmierza nadal.

Nie myślmy, że takich władców teraz nie ma. Nie są to magnaci z tytułu ale magnaci finansowi. Nie są to koronowani królowie. Są o wiele gorsi od tamtych. Królowie przynajmniej mieli obowiązek starać  się o uczynienie Swojego państwa silnym i zapewnienie Swojemu ludowi bezpieczeństwa i bytu. Dzisiejsi „królowie” i „magnaci” dbają tylko o swój interes i o swoją władzę. Zapewnią to sobie poprzez zepchnięcie ludów do roli niewolników. Obecny system i technologia jest stworzona głównie do tego celu.

Nie łudźcie się również, że mamy demokrację i, że jakakolwiek demokracja zostanie  dopuszczona.

Jednak wyjście z tej sytuacji nie jest niemożliwe. Tych podłych złoczyńców mimo wszystko jest tylko garstka. Jeśli odpowiednia ilość ludzi  (wcale nie tak wielka, bo wystarczy 3%) odmówi wysługiwania się im to zdoła wysadzić tych pseudo królów z ich tronów.

Poziom świadomości a stan świata

Jeżeli chcemy wyleczyć chorobę czy to ciała czy społeczeństwa to najpierw musimy postawić diagnozę. Nie powinna nam wystarczyć diagnoza pokazującą   tylko objawy. Powinniśmy sięgnąć do przyczyn, które też mają swoje przyczyny. Im głębiej będziemy zaglądali tym rozleglejszy obraz dostaniemy. Jeśli będziemy szukać głęboko to na samym dnie tej układanki przyczyn zobaczymy poziom świadomości. To on decyduje o  tym co się dzieje.

Poziom świadomości to poziom rozumienia rzeczywistości  oparty na wypadkowej całej wiedzy istoty. Cała wiedza to nie tylko wiedza tzw. szkolna i książkowa ale  przede wszystkim wnioski z doświadczeń i szeroko pojęta synteza tychże wniosków. To również jest to, czym istota jest w całej swojej egzystencji i jak oddziałuje  całym sobą na świat. To niekoniecznie jest przez istotę uświadomione. 

Poziom świadomości nie jest tożsamy z inteligencją. Jest to dużo większa wartość chociaż najczęściej świadomości towarzyszy wysoki poziom inteligencji. 

Poziom świadomości zależy nie tylko od osobistych doświadczeń i wiedzy nabytej człowieka ale (właściwie głównie) od możliwości istoty do czerpania tychże z szerokiego pola informacyjnego przestrzeni. Im wyższy poziom świadomości tym większa możliwość dostępu do informacji przestrzeni. Można powiedzieć, że człowiek o wysokim poziomie świadomości  jest mądrzejszy niż objawia to w postaci wiedzy nabytej w środowisku. Rzecz jasna, że każdy ma inne możliwości czerpania z pola informacyjnego przestrzeni. To zróżnicowanie dotyczy też społeczeństw.

Poziom świadomości społeczeństwa to wypadkowa świadomości wszystkich jego członków. Poziom  zmienia się z czasem. Teoretycznie powinien rosnąć bo takie jest założenie ewolucji, w której wszyscy uczestniczymy. Jeśli poziom się nie podnosi to takie społeczeństwo i taka cywilizacja będzie cofała się w rozwoju i jeśli nie zmieni kierunku to zredukuje się do zera. Dlaczego punktem wyjścia do analizy wydarzeń ma być poziom świadomości? Ponieważ to od niego zależą treści jakie są dostępne i jakimi żyje  człowiek i społeczeństwo. Cóż to znaczy?  

Wszechświat urządzony jest tak, że te wyższe treści są coraz bardziej wzniosłe i coraz mnie egoistyczne. Wznoszenie się na wyższe poziomy zbliża do zrozumienia, że wszystko jest od wszystkiego zależne dlatego postawa egoistyczna nie ma uzasadnienia  Wraz ze wzrostem poziomu świadomości oddalamy się od naszej zwierzęcej natury i zmniejsza się poziom egoizmu, bo coraz lepiej rozumie się, że na głębokim poziomie jesteśmy zjednoczeni. W związku z tym egoizm działa szkodliwie również na tego, kto go objawia. Przy odpowiednio wysokim poziomie świadomości samoczynnie odpadną cechy człowieka przez które świat bywa nieznośny.

Jest jeszcze właściwość świadomości, której nie mogą zaakceptować władcy świata. To odporność na indoktrynację, manipulację, reklamę i sterowanie. A nawet na broń psychotroniczną i biologiczną. Człowiek świadomy nie da sobie „ciemnoty wcisnąć” ( bardzo obrazowe określenie). Tego boją się władcy dlatego koniecznie chcą ograniczyć a nawet  cofnąć  rozwój. Zawsze było tak, że najeźdźca i okupant mordował przede wszystkim inteligencję. Inteligencja ponadto jest twórcza i nie da się zamknąć w ciasnych ramach narzuconych norm i poleceń. Ludzie o niskim poziomie świadomości i niewielkiej inteligencji chętnie podporządkują się ciemiężycielowi jeśli ten zapewni im dobre warunki życia. Ludzie ci nie mają pretensji do realizacji potencjałów twórczych i rozwoju świadomości gdyż takich potencjałów z reguły nie posiadają. Interesuje ich tylko byt materialny. Można ich dowolnie programować a zaprogramowani będą realizowali najbardziej nawet szalone i nie logiczne  polecenia. Świetnym przykładem na to stwierdzenie są religie. Najbardziej nawet absurdalne zasady są bezkrytycznie przyjmowane i realizowane przez wiernego. Człowiek świadomy „wierny” nigdy nie będzie. To oczywiście nie jest wygodne dla tych co chcą władać ciałami i duszami. 

Co w tej chwili robią władcy ażeby utrzymać swoją władzę?

Do tej pory to, co napisałam  poniżej uznawane było za teorię spiskową. Teraz jednak te niby spiski okazują się prawdą. Władcy sami przyznają się do  nich nieomalże chwaląc się nimi. Mają bowiem pewność, że już wygrali. Świadomości boją się jak diabeł święconej wody i robią karkołomne i niebywale podłe rzeczy ażeby do świadomości nie dopuścić. Co to za poczynania?

1. Szczepienia

Sama zasada szczepień ma uzasadnienie. Podanie osłabionych patogenów ma wytworzyć odporność na nie. Twierdzi się, że dzięki szczepieniom zatrzymano groźne epidemie. Jednak wcale nie ma na to  dowodów. Jeżeli w szczepionkach byłyby tylko osłabione bakterie i wirusy – to byłyby one tym czym powinny być.  Ale w szczepionkach główne jest co innego. Cały zestaw trucizn, po których niekoniecznie umiera się od razu ale śmierć jest odroczona o wiele lat dlatego ich szkodliwość jest niezauważana. Późniejsze dolegliwość, będące skutkami szczepionek, nie są kojarzone z nimi.  

W szczepionkach są  czynniki, które powodują zahamowanie rozwoju świadomości bo uszkadzają mózg głównie w tych partiach, które decydują o możliwościach odbierania informacji z przestrzeni (przysadka mózgowa i szyszynka), czyli izolują człowieka od szerszego postrzegania i tym samym  świadomości. Taki człowiek nigdy nawet nie pomyśli, że został ograniczony  praktycznie do biorobota. Nie pomyśli bo nie ma czym pomyśleć. Prócz tego w szczepionkach znajdują się nanoboty, które ułatwiają programowanie człowieka lub mogą go zabić, gdy ktoś zdecyduje o wysłaniu takiego impulsu do nich.

2. Imigracja

To bardzo sprytny sposób na obniżenie średniej poziomu świadomości społeczeństwa. Zdecydowana większość sprowadzanej ludności do Europy posiada dużo niższy poziom świadomości niż rdzenni Europejczycy. Nie bez powodu zmniejszył się w Europie przyrost naturalny. To jest normalna reakcja przestrzeni na wzrost świadomości. Przestrzeń ma swoją pojemność. Jeżeli naczynie zasypiemy piaskiem to nie zmieści się już w nim duży kamień. Ta sama zasada dotyczy pojemności  świadomości gdyż ta jest również funkcją przestrzeni. Jeżeli pojemność zostanie zapełniona  drobiazgowymi świadomościami to nie ma miejsca dla dużej świadomości. Przestrzeń w Europie robiła miejsce dla dużych świadomości dlatego zmniejszył się przyrost ludności. Władcy chcąc zapobiec wzrostowi zapychając wolne miejsce drobnymi świadomościami. To tłumaczenie może wydawać się dziwaczne ale nie zapominajmy, że wielu decydentów to ilumunaci a oni znają tę wiedzę. Jest jeszcze wiele powodów dla których sprowadzają imigrantów ale to nie jest temat tego artykułu.

3. Żywność jako broń biologiczna.

Grecy słusznie zauważyli, że „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Jeśli człowiek choruje bo jest zatruty i niedożywiony jakościowo to nie w głowie mu jest dociekanie wyższych prawd i domaganie się prawa do samorealizacji. Ponadto do żywności wprowadza się trucizny, które działają na układ nerwowy i mózg co naturalnie blokuje dostęp do świadomości a konkretniej – człowiek nie jest w stanie odebrać swojej własnej świadomości bo mechanizmy ją przenoszące są uszkodzone.

4. Smugi chemiczne

Mają podobne zadanie co zatruta żywność ale oprócz tego wzmagają siłę programowania ludzi poprzez HARP-a. Zawierają nośniki (np. aluminium) które są środowiskiem dla fal i je wzmacniają.

5. Edukacja

Współczesna edukacja nastawiona jest na zdobywanie umiejętności szczególnie technicznych a nie na pełne  rozwijanie umysłu w jego różnych aspektach. Do rozwoju świadomości prowadzi nauka myślenia, rozwiązywania problemów, rozwijania empatii, wyobraźni. Te funkcje rozwijają prawą półkulę odpowiedzialną za odbiór wrażeń, odczuć, intuicji czyli tych funkcji, za pomocą których odbywa się odbiór przestrzeni. Umiejętności są dla świadomości bezwartościowe. Są funkcją ciała i umysłu potrzebną tylko w danym momencie i tylko dla spełnienia konieczności materialnych. Szkolenie tylko umiejętności bez rozwijania całego człowieka czyni go biorobotem. Łatwym do sterowania i wykorzystywanym dla celów wielkich korporacji.

6. Tworzenie środowiska, w którym nie ma miejsca na twórczość indywidualną.

Potrzeby rynku zaspakajane są przez wielkie korporacje a drobny przedsiębiorca lub twórca nie ma miejsca w takim systemie. Tłumaczenie tego stanu tym, że rynek tak wybrał jest nieprawdą. To system wybrał taki model gospodarki, w którym człowiek zredukowany jest do roli konsumenta i nie bierze udziału w tworzeniu. Sytuacja się jeszcze pogorszy kiedy szerzej zastosowana będzie sztuczna inteligencja, która wyręczać będzie człowieka ze wszystkiego. W tym sposobie myślenia jaki nam narzucono człowiek zostanie pozbawiony bodźców ewolucyjnych.  Nawet ci nieliczni ludzie niby tworzący  te cuda techniki też  nie mogą się wykazać twórczością bo zajmują się tak wąską dziedziną, że ich funkcja sprowadza się do wykonywania rutynowych, ograniczonych badań i prób. Często nawet nie wiedzą do czego ich praca będzie wykorzystana. To też nie prowadzi do rozwoju.

7. System finansowy

Zanim się  spostrzegliśmy  władcy wdrożyli system finansowy za pomocą którego dowolnie rozdzielają dobra tej planety i osiągnięcia całej ludzkości. Mają w rękach praktycznie wszystkie zasoby ponieważ te zostały sprowadzone do pieniędzy. A pieniądze są w posiadaniu kilkudziesięciu osób na świecie. Oni  za ich pomocą mogą zagłodzić lub pozabijać dowolną grupę ludzi lub posłusznych wynagrodzić. Obecne wojny są właśnie z powodu tego, że niektóre kraje jeszcze nie chcą się podporządkować ich woli. Podbicie Libii miało taki cel a teraz szykują się na Iran. Iran, jako być może ostatni kraj, chce pozostać wolnym od dyktatu światowego pieniądza. 

Ludzie z entuzjazmem przyjmują nowinki techniczne nie zdając sobie sprawy co się za tym kryje. Uznają zaproponowane rozwiązania systemowe za jedyne istniejące i za jedyne możliwe. Czynią to bez świadomości bo są zaprogramowani do takiego myślenia. Decydenci średnich szczebli dla kariery i pieniędzy wykonują polecenia nie zdając sobie sprawy z konsekwencji tego co robią. To wszystko wynika z braku świadomości stanu rzeczy  i możliwości przewidywania konsekwencji. 

Gdyby odpowiednia ilość ludzi osiągnęła wyższy poziom świadomości to nie byłyby możliwe takie posunięcia decydentów jakie w tej chwili nam aplikują. Po prostu ludzie nie wykonywaliby tych rozkazów bo mieliby wyższy poziom moralności i odpowiedzialności a niższy poziom lęku. Tego właśnie obawiają się władcy świata.

Close Menu
×